"Na ostatniego emaila nie zdążyłam Ci odpowiedzieć i już nigdy mi się to nie uda. Trudno opanować smutek, który dotknął nas wszystkich" - pisze w liście Marta Półtorak, prezes PGE Marmy po tragicznym wypadku żużlowca z Rzeszowa, Lee Richardsona.Czytaj więcej »
Lee Richardson nie żyje. Żużlowiec PGE Marmy Rzeszów zmarł we wrocławskim szpitalu, po tym jak doznał groźnego upadku w niedzielnym meczu ENEA Ekstraligi z Betardem Wrocław.Czytaj więcej »
Lee Richardson, żużlowiec PGE Marmy Rzeszów, zmarł wieczorem we Wrocławiu po wypadku w meczu z Betard Spartą. Tragedii we Wrocławiu towarzyszy skandal podczas meczu w Gorzowie.Czytaj więcej »
Pytanie nie sprowadzało się do "czy", tylko do "kiedy". Ogromny nakład pracy i środków zainwestowany przez BMW w rozwój S1000RR musiał w końcu dać oczekiwany rezultat. Czytaj więcej »