Odmowa rekonesansu BOR na lotnisku Smoleńsk Siewiernyj nie była działaniem typowym dla Federalnej Służby Ochrony - zwraca uwagę "Nasz Dziennik". Gazeta powołuje się na oficera tej służby i twierdzi, że wcześniej Rosjanie nie stwarzali takich problemów.Zobacz cały artykuł w serwisie fakty.interia.pl »